Posty

DEPRESJA Joanna Bonowicz

<DEPRESJA to najbardziej uśmiechnięta choroba jaką znam. Uśmiecha się dopóty dopóki człowiek nie zniknie. Czasem znika na chwilę i udaje mu się wrócić, ale bywa, że znika na zawsze. DEPRESJA to wielka czarna dziura w człowieku. To uczucie jakby ktoś wyjął z ciebie wszystkie wnętrzności i w ich miejsce nalał czarnej gęstej farby. Masz mocno zaciśnięte usta aby farba się z ciebie nie wylała. Zaciskasz je tak bardzo, że wyglądają jak uśmiech, który nie dopuszcza do tego, aby w kąciku ust pojawiła się choćby najmniejsza czarna kropelka. Zdarza się czasem, że ktoś, kto jest blisko, ktoś kto patrzy na ciebie z uważnością, albo ktoś kto zna ten wyraz twarzy z własnego doświadczenia, dojrzy tę kroplę. Dojrzy ją i nie uwierzy w twoje "wszystko w porządku" wypowiedziane przez zaciśnięte usta. Dojrzy ją i odpowie "nie wierzę ci i widzę że nie jest w porządku". Otworzą się wtedy usta i czarna maź się wyleje a wnętrze stopniowo zacznie się oczyszczać. Zdarza się...

O mnie w dzieciństwie

  Są dzieci zamknięte w sobie, czasem wręcz autystyczne, wrażliwe, ale przeżywające wszystkie emocje wewnątrz siebie. Te dzieci nie objawiają wyraźnych symptomów swojego cierpienia w zachowaniu czy jakiejkolwiek werbalnej manifestacji. Niemniej jednak zawsze są jakieś niepokojące sygnały. Właśnie dlatego dzieci trzeba bardzo uważnie obserwować i przykładać większą wagę do ich zachowania.

Blog mm

  Savage Virus   Jest rok 2013. Kilka miesięcy po przewidywanym przez różnorakie przepowiednie końcu świata. Na przedmieściach Nowego Jorku w swoim mieszkaniu na podłodze klęczy kobieta nad ciałem swojego dziecka. Ręce jej się trzęsą, a po policzkach spływają łzy, które rozmywają krew na jej twarzy. W ostatnich przebłyskach świadomości, którą sukcesywnie zwalcza wirus opanowujący jej ciało, uświadomiła sobie, że właśnie w zwierzęcym szale zabiła swoją córeczkę. Nie stać ją już było na antybiotyk…  W takim zmierzającym ku upadkowi świecie, pełnym korupcji, niewolnictwa, wyzysku i bólu żyje dwóch młodych ludzi. Jeden, który jako elita, która była odporna na wirus, miał niemal wszystko. Pieniądze, władzę i niezachwiane poczucie bezpieczeństwa. Drugi natomiast… chory, bez niczego, zależny tylko od tego pierwszego…  Do czego może doprowadzić tą dwójkę chęć przeżycia, przeszłość, agresja i świat pełen wojska, ale pozbawiony jakichkolwiek praw, które nie dyktuje pieniądz? –...