inowrocław dzień 1
Pierwszy raz tak panicznie bałam się wyjazdu i tak bardzo w ostatniej chwili chciałam go odwołać, nawet już czekając na pociąg. Nie umiałam się cieszyć. Dopiero gdy wsiadłam w pociąg wszystko opadło. Na razie jest ok. Zobaczymy z czym obudzę się jutro
Komentarze
Prześlij komentarz