10.07.2019 C

Pół żartem pół serio

Wychowywałam się właściwie bez ojca, ale mama zawsze zwracała mi uwagę gdy mowiłam o siebie półsierota że ojciec żyje. No to zaczęłam dodawać. Półsierota społeczna. Wewnętrzne było to mocno stygmatyzujące. Ojciec nie żyje i wreszcie jest ststus kwo. Półsierota. I mogę o tym z nią dyskutować.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Maciej

milowe kroki

Ty, Boże, wszystko wiesz, * Ty znasz moje serce. * Więc prowadź mnie wiekuistą drogą