10.08.2019 Tablica

Umówiłam się z mamą dziś na cmentarz. Rano pogoda niespecjalna. Mama dzwoni czy jedziemy. Stwierdziłam że absolutnie trzeba. Jakbym przeczuwała że coś jest nie tak. Tablica odpadła. Gdybym była sama trochę bym zgłupiała. Fajnie że pojechałyśmy razem. Raźniej i nie narobiłam się jak głupia jak co roku. A przy okazji spędziłyśmy razem fajnie czas. Brakowało mi tego

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Maciej

milowe kroki

Ty, Boże, wszystko wiesz, * Ty znasz moje serce. * Więc prowadź mnie wiekuistą drogą