24.09.2919 dół

Gusia: Wczoraj byłam w fazie że chciałam  faceta zablokować mimo że od 2 dni nie piszę. Mega kryzys miałam wczoraj. Nawet w pracy płakałam przytulona do psa. Niespecjalnie mi się chciało jeść. Nie wiem czemu nikimi nic nie powiedziałam choć rozmawiałam z Teresą i Martą. Dziś już jest lepiej. Z małym ale. Znam siebie i wiem kiedy nie daję z siebie 100% A co gorsza zazwyczaj świetnie wobec takich kryzysów udaje przed otoczeniem że jest ok. Tylko apatyt mi spada

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Maciej

milowe kroki

Ty, Boże, wszystko wiesz, * Ty znasz moje serce. * Więc prowadź mnie wiekuistą drogą