5.09.2019 przed wyjazdem

Wczoraj pochorowałam się. Dziś od nocy napierdala mnie kręgosłup i tabletki guzik dają. Odechciewa mi się tego wyjazdu. Czuję się fatalnie. Boli mnie bark o kręgosłup lędźwiowy. Zastanawiam się jak poradzę sobie w pociągu. I jak przeżyje te kilka dni. Zastanawiam się czy jest sens kupować bilet powrotny ale chcę mieć miejsce. Plany już są więc nie będę robić zamieszania. Jakoś to przeżyję

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Maciej

milowe kroki

Ty, Boże, wszystko wiesz, * Ty znasz moje serce. * Więc prowadź mnie wiekuistą drogą