paweł 12.07.2019

kumpel ze studiów władował się w toksyczny związek i choć właśnie zerwał się ze smyczy jest w kiepskiej kondycji i to mnie wybrał na powiernika

nie uśmiecha mi się, ale jestem mu coś winna - też mnie kiedyś wyciągał z dołka

od kiedy nie widzi we mnie potencjalnej partnerki rozmawiało mi się z nim łatwiej, teraz bywa że znów muszę się wysilać i przypominają mi się jazdy z innym depresyjnym kumplem i mam nadzieje że to nie powtórka z rozrywki, w psychoterapeutę nie chce mi się bawić a tak to trochę wyglada teraz



  • awatar Sweet Lemonade: emocje, uczucia, to nieodłączni towarzysze naszego życia, a najgorzej jest, kiedy przejmują kontrolę nad logicznym myśleniem.
  •   Gusia: w normalnym kraju pomoc specjalisty uzyskałby od razu, człowiek który wychodzi z toksycznego związku jest w sytuacji kryzysowej i różnie to się może skończyć, dobrze że chłopak ma wsparcie i że umiał się o nie zwrócić
  • awatar pushthebutton: @Gusia: bez przesady, zależy w jakim kraju ;) Poza tym chyba jednak w pierwszej kolejności powinnismy szukać rozmowy, wygadania się, zrozumienia, pomocy u bliskich - to są w końcu relacje społeczne, a nie od razu biec do specjalisty

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Maciej

milowe kroki

Ty, Boże, wszystko wiesz, * Ty znasz moje serce. * Więc prowadź mnie wiekuistą drogą