truskawki 26.06.2019

Korzystając ze mam później do pracy chciałam rano wstać i iść po truskawki. Niestety mama spała a wobec ciszy w domu i mnie nie chciało sie ruszać ale po 10 trochę się wystraszyłam że jeszcze śpi skoro zwykle wstaje o 8 i ją obudziłam. Lato jest piękne. Wystarczy założyć sukienkę i można wyjść. Dziś okazało się że to za późno i już było mega gorąco. Obróbka dwóch łubianek truskawek to dla mnie chwila a zarazem wspomnienie z dzieciństwa gdy u prababci na wsi to robiłam i gdy jeszcze u nas na działce było ich mnóstwo. Kompot ugotowany

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Maciej

milowe kroki

Ty, Boże, wszystko wiesz, * Ty znasz moje serce. * Więc prowadź mnie wiekuistą drogą