Z cyklu "nie umrę śmiercią naturalną"
Z cyklu "nie umrę śmiercią naturalną"
Najpierw bezczelnie budzą mnie na rodzinne śniadanie a gdy nieprzytomna wracam do łóżka i znowu zasypiam okazuje się że nie dokładnie zamknęłam okno i spadły mi na głowę kwiatki i butelka z wodą.
Najpierw bezczelnie budzą mnie na rodzinne śniadanie a gdy nieprzytomna wracam do łóżka i znowu zasypiam okazuje się że nie dokładnie zamknęłam okno i spadły mi na głowę kwiatki i butelka z wodą.
Komentarze
Prześlij komentarz