Posty

drużyna A - film

Wychowana na serialu drużyna A do filmu podeszłam jak do jeża. Oczywiście co oryginalna obsada to oryginalna obsada i do nowych aktorów trzeba się było przyzwyczaić. Muszę jednak przyznać że  Neeson, Cooper, Jakson i Copley bardzo pasowali do swoich ról. Mimo że film trochę za bardzo w stylu hollywoodzkim z masą niepotrzebnych efektów specjalnych to sama fabuła i dynamizm akcji bardzo w stylu oryginalnego serialu. Trzyma w napięciu, wątek goni wątek, spora nieprzewidywalność. Utrzymany klimat oryginału z subtelnym humor i przekazujący wartości jeden za wszystkich - wszyscy za jednego. Jestem pod wrażeniem

22.06.2019 TWP

Obraz
Gupia baba ryczy na koniec ostatniego odcinka Teorii Wielkiego Podrywu. Najlepszy odcinek ze wszystkich!!! Indira : Był dobry :)

23.06.2019 wspólne plany

Jak dziś mama mi powiedziała że dopiero w połowie sierpnia wyjedziemy to się rozpłakałam. Wiedziałam że nie ma co jej teraz męczyć bo nie ustąpi. Stanęło że pomyśli. Może jak wróci to ją pomęczę. Albo wyjedziemy w ciągu następnych trzech tygodni albo dopiero 12 sierpnia. Nie chce bez niej jechać do Wasilkowa i Białegostoku. A strasznie chce się gdzieś ruszyć poza schemat dom-praca-działka. Przecież teraz wyjazd na weekend na plotki nie  byłby dla mnie wysiłkiem

23.06.2019 WLN

Akurat gdy jutro rano wcześnie wstaje, akurat gdy jest po długim weekendzie, jedyny mecz w ten weekend naszych siatkarzy zaczynający się o 20. No i musi mieć 5 setów, a dodatkowo taka jakość że nie umiem się tym cieszyć

23.06.2019 (*) był człowiek i go nie ma FALASCA NIE ŻYJE

Obraz
FALASCA NIE ŻYJE https://sportowefakty.wp.pl/siatkowka/828812/dostal-ataku-serca-miguel-angel-falasca-nie-zyje DARK TERRITORY : Nie lubię czytać takich wiadomości, przygnębiają mnie.   Gusia : @DARK TERRITORY: a ja mam w sobie coś takiego że każdą ranę muszę rozdłubać - dosłownie i w przenośni

25.06.2019 Mężczyzna który gonił swój cień - David Lagercrantz

Obraz
Ostatni tom Milenium jest w moim posiadaniu. Z jednej strony bardzo się cieszę bo nie mogłam się doczekać aż będzie dostępny w bibliotece. Nawet jeśli jeśli jakościowo nie równa się z tym co pisał Larson to po lekturze poprzedniego chce przeczytać ten. Z drugiej Millenium jest tego typu książką która nawet śrenia bardzo wciaga. Mikael, Lisbet, Erika - będę za nimi tęsknić Indira : We wrześniu będzie kolejny tom.   Gusia : @Indira: serio? Super! Indira : Larsson w ogóle zaplanował Millenium na dziesięć książek :)

truskawki 26.06.2019

Korzystając ze mam później do pracy chciałam rano wstać i iść po truskawki. Niestety mama spała a wobec ciszy w domu i mnie nie chciało sie ruszać ale po 10 trochę się wystraszyłam że jeszcze śpi skoro zwykle wstaje o 8 i ją obudziłam. Lato jest piękne. Wystarczy założyć sukienkę i można wyjść. Dziś okazało się że to za późno i już było mega gorąco. Obróbka dwóch łubianek truskawek to dla mnie chwila a zarazem wspomnienie z dzieciństwa gdy u prababci na wsi to robiłam i gdy jeszcze u nas na działce było ich mnóstwo. Kompot ugotowany

upał 26.06.2019

Obraz
Jest tak strasznie gorąco że dziękuję.Bogu iż kupiłam więcej siatek i rzepow na okna. Dzięki temu nawet mama zgodziła się by balkon był otwarty What's up Megg : Hehehe a u mnie max 15st i ciągle pada. No może z wyjątkiem ostatniej soboty gdzie było 20st heheheh no i dzisiaj pomimo 14st niebo bez jedenj chmurki i słoneczko jest :D :D :D DARK TERRITORY : U mnie upały to już historia, w ciągu jednej doby temperatura spadła o 20 stopni.   Gusia : Od czwartku też się znacznie ochłodziło w stolicy i w sumie nie wiem czy się cieszę ;p

rozmowy 29.06.2019

Lubię takie wieczory gdy rozmawiamy z mamą o przeszłości i opowiada mi o babci, prababci etc. Czasami temat schodzi na rodzinę ojca i też dowiaduje się nowych rzeczy albo przypominam co zapomniałam. Babcia jeszcze póki co żyje i też opowiada. Ale rodzina ojca już mi.nic nie powie. Została mama. Wczoraj rzuciłam hasło że szkoda że nie mogłam się skonfrontować z matką ojca jako dorosła kobieta. Ona żyje od ponad 10 lat, tak samo jak.siostra ojca. Dziś chyba byłabym gotowa z.nimi rozmawiać. Pytania dlaczego na zawsze pozostaną bez odpowiedzi

budzik 29.06.2019

W poniedziałek gdy nie mogłam się spóźnic do pracy telefon nie zadzwonił. Dziś gdy do babci jadę a później koleżanka przyjeżdża i nie mogę jechać późniejszym.autobusem znowu. Albo co wieczór będę teraz restartować telefon albo tak jak we wtorek nastawiac budziki w obydwu telefonach. Dzięki depresji która mnie obudziła po 5 i już nie spałam a 7.35 postanowiłam nie.iść spać tylko przestawić meble w pokoju by mama mogła zasłonę nie zaspałam Edit Zadzwonił 8.09 zamiast o 8  ;p

epizod 29.06.2019

To są epizody. W skali roku jeden czy dwa. Dostałam tej nocy przed zaśnięciem trzęsiawki, rozbienane myśli, zachowania kompulsywne. Nie mam nic co zadziałałoby już, teraz, w tej chwili. Jak nie zapomnę to we wrześniu porusze ten temat z psychiatrą

upał 31.06.2019

Pierwszy megaupał na działce za mną. 35 w cieniu. Drewniany domek pośród trzech setek innych. Wciąż mamy gorąco. I pomyśleć ze o 4 rano byłam tak przemarznieta że koc i pies plus grubsza kołdra i ponad godzinę męczyłam się by usnąć. O 10 zonk że gorąco mi

1.07.2019 komp

Obraz
Nowy komp = tona zakładek do zrobienia i kont do zalogowania się od nowa What's up Megg : Haaaaaa skąd ja to znam! :) powodzenia! DARK TERRITORY : Też już przez to przechodziłem, cholernie żmudna robota. Teraz tak na wszelki wypadek robię kopie zapasowe zakładek.

3.07.2019 dentysta

To był drobny zabieg u dentysty ale biorąc pod uwagę że mam lekki katar i zatkany nos oraz fakt że ułożona byłam tak że woda spływała mi prosto do gardła w pewnym momencie zrobiło mi się słabo. Wyszłam po tym z bólem bo pęknięcie było przy samym dziąśle i trochę je tam zmaltretowano. Wrociłam i cieszyłam się że do pracy na popołudnie bo mogłam łyknać procha i iść spać

adresy 3.07.2019

Gdy w jednym miejscu mieszkam faktycznie a w drugim oficjalnie to jak słyszę hasło że jest tam list polecony to jestem blada ze strachu. Trzeba być mną by takiego dnia w pracy okazało się że mój portfel z dowodem, biletem i kasa został w domu. Dawno tak szybko nie zjadłam i nie przebrałam się aby jechać dalej

4.07.2019 ojciec

Korzystając z okazji że wcześniej skończyłam pracę i z tego że mnie już nosi wybrałam się na cmentarz do ojca. I było mega ciężko. Wydawało mi się że już funkcjonuje normalnie, że mam najgorsze za sobą. Myliłam się. Całe życie broniłam się przed cierpieniem jakie niosła za sobą nieobecność ojca, babki i ciotki. Dziś pękłam. Bo to co się stało już się nieodstanie. I nigdy nie dowiem sie dlaczego. Osobie o tak drobiazgowej naturze jak ja jest mega ciężko przejść nad tym do porządki dziennego. Oni nie żyją i nic tego nie zmieni. Trochę sobie wypłakałam do nich wszystkie swoje żale. Bardzo bym chciała przejść w końcu terapię, z milion razy powtórzyć jeszcze te same rzeczy i wreszcie pogodzić się z teraźniejszością, zapomnieć i wybaczyć przeszłość. Ruszyć dalej. Budując na potencjale który mam. Wykorzystać siłę jaka płynie we mnie z trudnego dzieciństwa. Przestać być połową samej siebie. Papierkiem który wyrzucili do śmieci. To najtrudniejsze. Rodzina zawsze była dla mnie najważniejsza. Tym...

foty 6.07.2019

Mam kompa. I ponad 1700 zdjęć z trójmiasta do obróbki

6.07.2019 na działkę

Kanar w podmiejskim mnie olał. Mimo że w odniesieniu do innych ludzi cham. Natomiast nie ma kto mi miejsca ustąpić w podmiejskiem. A ja gupia że się nie domagam tylko stoję pokornie

6.07.2019 10 lat

W tym roku minie 10 lat jak przyjechała do nas mała, wychudzona i wszystkiego się bojąca 7miesięczna psia kulka. W Swarzędzu para upośledzonych ludzi miała dwa pieski które się im rozmnażały. W rezultacie w ich komórce było dwadzieścia parę piesków, karmionych śmieciami. Korek był psem mimo że przestraszonym to bardzo łaknącym kontaktu z ludźmi. Już pierwszej nocy wszedł mamie do łóżka by się przytulić. Tak mu zostało do dzisiaj. Ma 10 lat. Przed kastracją udało się go doprowadzić do wagi 6,900 a obecnie 7,600-7,800 a jego max 8,150. Pies początkowo jedzacy wszystko przekonał się że micha zawsze będzie, do tego panie mają smakołyki, wiec i z michą wybrzydza. A mimo to za każdym razem gdy je ogon ma podkulony. Do obcych ludzi z chęcią podchodzi i wącha ale tylko nieliczni mogą go pogłaskać. My musimy. Codziennie odchodzi orgia drapania po szyi, tuli się do naszych nóg, śpi przytulony. Na pewno jest szczęliwym pieskiem mimo iż nie widzi na jedno oko (zaćma) a po pogryzieniu...

7.07.2019 Re Mężczyzna który gonił swój cień - 5 tom Millenium

Przeleciałam przez książkę jak błyskawica. Dużo dynamiczniej napisana niż poprzednia. Ciekawa ale właściwie niewiele się zadziało. Mikael i Lisbet, Bublanski wg Larsona byli barwniejsi, charyzmatyczniejsi, bardziej charakterni. Brakuje mi też wiekszego udziału Eryki.

7.07.2019 niespokojna noc na działce

Ta noc byla straszna. Pierw przed snem zrobiony ząb lekko bolał plus standard stopa i ramię to wzięłam silny środek na ból. Nie wiem ile czasu mija gdy mama, ja i pies usiłujemy zasnąć gdy kundel wstaje i nagle słyszę dźwięki suszarki za łóżkiem a nie widzę psa. Nie wiem jakim cudem znalazł się między łóżkiem a suszarką, poderwałam sie bo sam by nie wyszedł. Wrócił do nas - a raczej między nas. I padł. Ja za to spać nie mogłam. Za to mój kręgosłup ledzwiowy w połączeniu z barkiem coraz mocniej krzyczał. Na dworze padało więc nico że to rozchodze, łóżko niewygodne. W końcu było aż tak źle że zdecydowałam się na drugi proszek i maść. Łóżko niewygodne, położyłam się na podłodze bo i tak mi się spać nie chciało a ryzyko leku na sen jest już przy jednej tabletce - a co dopiero przy dwóch. Mama obudziła się i denerowała. Jakoś udało mi się ją uspokoić. Oczywiście jak kręgosłup i bark nspierdalają to i noga doszła. Aż mi się płakać chciało...

9.07.2019 aura

Obraz
tęsknie za upałami Sweet Lemonade : Nie wiem, co gorsze, czy upały, czy zimny lipiec. Nie może być czegoś pomiędzy? Takie 25 st byłoby akurat. Gusia : @Sweet Lemonade: oczywiście że zimny lipiec, jest lato więc upał to normalny stan DARK TERRITORY : A jak przyjdą upały będziesz tęsknić za zimnem ;) tęsknie za upałami

9.07.2019 ząb ułamany

jadłam wczoraj kanapkę i nagle okazało się że moja tymczasowa korona na górnej dwójce zniknęła, od razu telefon i pierwsze wolne miejsce u dentysty zajmuje od wczoraj jestem w totalnym dołku, nie mogę na siebie patrzeć w lustrze a myjąc zęby zakryłam je ręcznikiem najgorsze że do czasu aż mi tydzień temu przy tym majstrowała wszystko się trzymało, podejrzewam jednak że nie weźmie tego na siebie a tymczasowa korona to 800 zeta, stała 1200 odliczam czas do 15.30 i biore mamę ze sobą

10.07.2019 FORUM

Fajne jest bycie moderatorem. Zdjęcie z inta Kadzia dałam. Komentarz czemu ma to słuzyć. Gość mnie wkurwił to mu post skasowałam. Bez podania powodu. Mam władzę i niw zawacham się jej użyć

10.07.2019 KUCHNIA

brakuje mi piekarnika, chce mi się ciasta bananowego

10.07.2019 C

Pół żartem pół serio Wychowywałam się właściwie bez ojca, ale mama zawsze zwracała mi uwagę gdy mowiłam o siebie półsierota że ojciec żyje. No to zaczęłam dodawać. Półsierota społeczna. Wewnętrzne było to mocno stygmatyzujące. Ojciec nie żyje i wreszcie jest ststus kwo. Półsierota. I mogę o tym z nią dyskutować.

12.07.2019 sen

Obraz
Zważywszy na to że poszłam spać przed 3 przez naszych siatkarzy czuje się wyśmienicie. Czyli jednak jeśli bezsenność spowodowana jest pozytywnymi emocjami i brak w niej % to da się żyć jednak jestem robotem

paweł 12.07.2019

Obraz
kumpel ze studiów władował się w toksyczny związek i choć właśnie zerwał się ze smyczy jest w kiepskiej kondycji i to mnie wybrał na powiernika nie uśmiecha mi się, ale jestem mu coś winna - też mnie kiedyś wyciągał z dołka od kiedy nie widzi we mnie potencjalnej partnerki rozmawiało mi się z nim łatwiej, teraz bywa że znów muszę się wysilać i przypominają mi się jazdy z innym depresyjnym kumplem i mam nadzieje że to nie powtórka z rozrywki, w psychoterapeutę nie chce mi się bawić a tak to trochę wyglada teraz Sweet Lemonade : emocje, uczucia, to nieodłączni towarzysze naszego życia, a najgorzej jest, kiedy przejmują kontrolę nad logicznym myśleniem.   Gusia : w normalnym kraju pomoc specjalisty uzyskałby od razu, człowiek który wychodzi z toksycznego związku jest w sytuacji kryzysowej i...

bagatela we śnie 12.07.2019

To jest wciąż powracający do mnie sen. Używając własnych kluczy których nie oddałam właścicielowi (prawda, to był mój pierwszy komplet który dostałam w wieku 10 lat) pojawiam się w swoim domu za plecami właściciela, albo mieszkam/y tam, spotykam z sąsiadami, sprawdzam skrzynkę. Są takie chwile że ból jest wręcz niemożliwie nieznośny. Przeklęta ustawa uwłaszczeniowa. Byłam tam pierwsza! W tym domu wychowywała się moja mama i jej rodzeństwo. Wychowywałam się i ja w czasach kiedy im się nawet nie śniło że dostaną kamienicę. To był mój dom, moje miejsce, moje serce, moja ostoja. Nie chce być zgorzkniała jednak ta przeprowadzka walnęła we mnie mocno. Owszem, od lat żyłam ze świadomością że nie mam żadnego prawa do domu w którym sie urodziłam i sama doskonale zdawałam sobie sprawę że mając mieszkanie własnościowe po dziadku przeprowadzka jest najlepszym rozwiązaniem co nie umniejsza bólu straty Ostatnio wpadła mi do głowy głupia myśl b...

13.07.2019 działkowo

Obraz
Sobota na działce. Jedni przyjeżdżają się lenić inni robią remonty. Konflikt nieunikniony Sweet Lemonade : To tak, jak z mieszczuchami przeprowadzającymi się na wieś, którym przeszkadza, że rolnik, który mieszka tam od X lat, śmie jeździć od rana maszynami rolniczymi i zakłócać ich spokój.   Gusia : zdaje sobie sprawę że ludzie w tygodniu pracują i nie raguje, ale mimo wszystko przeszkadza mi gdy w sobotę przed południem słyszę piłę czy wiertarkę z za oknem

15,07,2019 siatkówka

Obraz
Polski sport siatkówką stoi !!!!!!! What's up Megg : I bardzo dobrze! :) Sweet Lemonade : Ale na pytanie, jaki sport jest naszym narodowym, to większość odpowiada piłka nożna, w której mamy mierne osiągnięcia :( pushthebutton : @Sweet Lemonade: ale każdy chłopak harata w galę ;) i to piłka nożna największym zainteresowaniem się cieszy

basen 22.07.2019

Termy w Mszczonowie. Kocham!

renata 22.07.2019

Koleżanka którą ledwo toleruje i sąsiadka którą lubię. Sobotni poranek. Chcę się z tą drugą umówić, pisze przez przypadek do pierwszej. Gdy się orientuje jest już za późno. Motywuje się jednak aby iść bo wspólny basen jest kuszącą ofertą. Dziewczyny nic się nie zmieniły od 2 lat, jestem w stanie jakoś wytrzymać i tak nie mam nic innego do roboty a lubię wodę, mimo że w parku moczydło jest strasznie zimna. Na swój sposób lubię je, ale ich charaktery na dłuższą metę są nie do wytrzymania. Na wszelki wypadek jednak podpisałam obie dziewczyny nazwiskiem.

dom 22.07.2019

Sytuacja z zeszłego tygodnia. Chodzę na fizjo blisko starego domu. Od początku pojawia się myśl by zmierzyć się z wchodzeniem pod górkę na agrykoli. Pojawia się myśl żeby zapytać fizjoterapeutkę czy mogę wrócić na piechotę do domu. A przecież ja tam od 6 lat nie mieszkam. Rozklejam się zupełnie. To nie czas i miejsce, z trudem się uspokajam. Sen. Piąte przez dziesiąte pamiętam że z chłopakami coś. Na bagateli....

Współczesna rodzina 22.07.2019

Wkręciłam się w nowy serial. Współczesna rodzina. Trochę głupkowaty ale wciąga. I pokazuje problemy z jakim zmaga się każda z rodzin

kontuzja 23.07.2019

Wracamy do życia, noga nie boli tylko ciągnie, dziś pierwszy dzień bez kuli, dziwnie mi ale taaakkk leeekkkoooo

mama wraca 23.07.2019

Obraz
mama wraca i dobrze, będzie miał mnie kto pilnować bym smarowała spalone po sobocie i niedzieli ciało a zwłaszcza ramiona - no i będzie miał kto smarować mi plecy po 5 dniach jej nieobecności wczoraj kontrola czystości domu - mnie niestety jak jestem sama nie przejmuje się za bardzo bałaganem   Sweet Lemonade : Ja jestem mistrzem w ogarnianiu bałaganu tak, aby wyglądało na posprzątane XD Od roku mieszkam sama, moi rodzice za granicą, tylko dziadkowie wpadają od czasu do czasu, więc nauczyłam się tej sztuczki :D   Gusia : @Sweet Lemonade: z mamą pedantką to nie udzie, szczęśliwie jestem jeszcze w trakcie leczenia kontuzji to sporo jest mi wybaczane, ale pomału to się skończy

dentystaa

Dentystka na urlopie do nie wiadomo kiedy - też ma małe dzieci nie chce do nikogo innego iść - jej ufam fajnie że przychodnia sama zadzwoni kiedy będzie można iść tylko szkoda że czuje że ząb coś nie tak ale cóż, trzeba czekać jeśli do tej lekarz chce iść

sm

panadol femina, nalgesin a zwłaszcza dafalgen kodeina który się rozpuszcza w wodzie mam 2,5 opakowania, to plus któryś z leków przeciwbólowych i będzie po mnie to czasem tak bardzo kusi zwłaszcza jak czytam o dawce maksymalnej dziś znowu się obudziłam z myślą że mam cały czas świata, jestem sobie jak więzień który ma swoje obowiązki - moje to zakupy i spacery z psem - ale prócz tego nic od niego nie zależy, ja też nie jestem wolna zastanawiam się czy powiem o tym w czwartek pani psycholog, tak bardzo chciałabym się z nią i lekarką spotkać osobiście, wtedy bym na pewno powiedziała, raczej na pewno, teraz wątpię czy to zrobię, nie mogę dać się zamknąć w szpitalu, nie mogę być chora bo w domu jestem potrzebna, ale życie pomału przestaje być moje, przestaje mnie cieszyć, kilka obowiązków i cały czas świata dla mnie - pod warunkiem że realizuje go w domu, od ponad miesiąca. może warto mieć tu pod zamkniętym wpisem także list pożegnalny? tak łatwo jest to zrobić...

Z cyklu "nie umrę śmiercią naturalną"

Z cyklu "nie umrę śmiercią naturalną" Najpierw bezczelnie budzą mnie na rodzinne śniadanie a gdy nieprzytomna wracam do łóżka i znowu zasypiam okazuje się że nie dokładnie zamknęłam okno i spadły mi na głowę kwiatki i butelka z wodą.

dość

marzę o normalności, tęsknie do przyjaciół i chrześniaków, brak mi pracy

aaałłł!!!

Obraz
Mam okres i strasznie boli mnie brzuch cały dzień. Leki przeciwbólowe pomagają tylko trochę go zmniejszyć i na chwilę   Coel A próbowałaś przyłożyć termofor z ciepłą wodą? Ja biorę pyralginę, bo po 16 latach przyzwyczaiłam się do ibupromu i przestał działać

24.07.2019 GŁOS

Obraz
Zadzwoniła domofonem sąsiadka czy może wpaść i wzięła mnie za mamę. Nie wyprowadzałam jej z błędu bo po co? Nie pierwszy raz ktoś myli nasze głosy Judyta Zagubiona : ja podobno mam z mamą tak podobne głosy że przez telefon/domofon nie do odróżnienia.

24.07.2019 SWOBODA

Fajne być otoczoną ludźmi przy których nie boję się być sobą a cisza nie jest krępująca

25.07.2019 TELEFON

Księgarnia-przychodnia-frytki. Gdzieś na tej trasie wrzuciłam telefon do siatki z rzeczami na fizjo. I zapomniałam. Potem orientuje się że kieszeń w której często trzymam go jest otwarta. Przeszukuje plecak i nic. Szukam w siatce i nic. Znowu plecak. I nic. Łzy w oczach, ołowiana kulka paniki w żołądku. Jeszcze raz siatka, tym razem wyjmuje wszystko na schodach pod przychodnią i głaz z serca bo jest

25.07.2019 OKULISTA

Moja okulistka odchodzi z końcem roku. Gdyby nie to że jestem pacjentką poradni że 20 lat to pewnie by się nie znalazł dla mnie termin już. Grudzień. Trudno. To tylko kontrola i kwestia wykorzystania skierowania. Szkoda mi bo babka jest świetnym lekarzem

27.07.2019 PRZECZYSZCZENIE

W południe wypiłam herbatkę na przeczyszczenie. Może być wesoło. Muszę się odkorkować przed poniedziałkiem za wszelką cenę

27.07.2019 WYMIANA

Sąsiedzi mają dzieci, my mamy psa. I one i on głośni. Żyjemy w harmonii. Babcia częstuje ich owocami, oni jak robią grupa to zawsze pare kiełbasek przynoszą. Dziś się załapałam na kiełbaskę i wzgardziłam babci obiadem. Będzie na kolację

27.07.2019 SPOTKANIE

Było nas tylko czworo. A i tak w tej malutkiej kuchni w małym zlewie myłam na bieżąco a na koniec i tak prawie zabrakło miejsca na małej suszarce  Jedzenia zostało. Typowa polska gościnność. Nic się jednak nie zmarnuje. Wszystko podzielone. Teraz można jechać spokojnie do babci. Zwłaszcza że Paweł z Martą są samochodem i będą jechać w tę samą stronę więc mnie podrzucą

27.07.2019 zabawa zabawa

W życiu nie widziałam gorszego filmu. Kolejny raz zapowiedzi brzmiące super tylko. Pomysł na film bardzo fajny. Tylko wrażenie jakby zakończył się w połowie. Gdybym poszła do kina byłabym wkurzona

28.07.2019 KRĘGOSŁUP

Nie Znam dnia ani godziny kiedy kręgosłup w nocy nie da mi spać. Najgorzej jest na działce bo na podwójnym łóżku z matką i psem śpię to jeszcze nie ma jak wstać i gdzie się przejść Ankietę na rehabilitacji jutro będę musiała wypełnić odpowiadając na pytanie jak bardzo mnie boli. Pytanie niejednoznaczne. Bo na to nie ma reguły. Raz tylko kręgosłup, raz kręgosłup i bark. Raz ból taki że w środku nocy chodzę po klatce schodowej innym udaje mi się przetrwać bez bardzo silnych leków przeciwbólowych i zasnąć

29.07.2019 PLANETA SINLI 3

Zapowiedzi po części drugiej świadczyły o tym że to będzie rewelacja. Wyszło jak zwykle. Średnio. Najsłabsza ze wszystkich części. Mimo to mam do filmu wielki sentyment. Jak zwykle genialnia obsata aktorska Stuhr, Więdłocha, Stenka, Głowacki, Pakulnis, Szyc, Karolak i Książkiewicz a zapowiadany Linda pojawia się w połowie filmu i wiele nie nagrał - a szkoda bo rozwijając wątek z jego udziałem mógł powstać film dużo lepszy

31.07.2019 rocznice

Dla mieszkańców Warszawy jutro 75 rocznica powstania a ja muszę pamiętać by chrzestnej złożyć życzenia urodzinowe

31.07.2019 powrót

Korzystając ze na popołudnie do pracy a rano rehabilitacja zdecydowałam się porozmawiać czy mogę wspiąć się agrykolą. I poczułam ukucie żalu że Rozdrożu będę musiała wsiąść w autobus bo ja tu nie mieszkam już. Cieszę się że zdecydowałam się na ten spacer. Tyle pięknych wspomnień zostawiłam i na nowo odżyły

zawsze coś

Święta po zdrowemu? Przecież przewlekły ból kręgosłupa się nie liczy. Coś się musiało wydarzyć. Dostałam okresu :/

telefon

Zadzwoniła Citka Lidka do mamy gdy ta spała. Odebrałam. Bardzo lubię z nią gadać. To taka ciepła i serdeczna kobieta. Odwołując się do przeszłości zna przyjaciół babci i mamy. Tak łatwo i lekko się z nią rozmawia, w końcu jeszcze jej mama i moja babcia się przyjaźniły wiec zna mnie jeszcze od czasu gdy byłam w brzuchu mamy. I co mnie zaskoczyło to pierwsza osoba która normalnie rozmawiała ze mną o śmierci ojca. Jakby to było najnormalniejsze na świecie wydarzenie.

1.08.2019 Wtopa

wtopa na fizjo. podnoszę się z leżanki i widzę krwawą plamę na ręczniku. przed sznurkami do łazienki myknęłam i huj bo podpasek zapomniałam. tyle że gacie zmieniłam. ale na prądach jeszcze musiałam na brudnym ręczniku leżeć i ukrywać plamę

1.08.2019 zalecenia

Dalsza fizjo stopy. Zaraz po tym jak skończę rehabilitację na kręgosłup. 6 tyogdni bedzie tego pod rząd

1.08.2019 śniadanie

Obraz
W czasach kiedy słodziłam herbatę przed wyjściem z domu wypicie jednego kubka starczało mi do południa. Teraz gdy rano mogę wypić nawet wodę nie jestem w stanie wytrzymać 3 godzin a nadal nie umiem jeść śniadań co w obliczu rehabilitacji jest problematyczne. Bułeczki maślane. Jedna-dwie rano jeszcze jakoś w siebie wymuszam. Judyta Zagubiona : miałam tak samo z kawą, jak słodziłam piłam przed wyjściem do pracy i do 12 nie byłam głodna, jak przestałam słodzić, o 9 już mnie skręcało z głodu, też się uczyłam długo jeść śniadania, bo poprostu nie przyjmowałam nic! więc jadłam na początku np banana, kawałeczek chleba i tak dalej, teraz jestem w stanie zjeść w miarę normalne śniadanie, ale żebym robiła to z ochotą to nie.        Gusia : @Judyta Zagubiona: zazwyczaj to nie jest problem że nie jem rano - odkąd pamiętam nie jadłam rano nic -...

2.08.2019 na działce

Kurwa mać!, ja pierdolę!! HUJ!!!! Co za pogoda na weekend gdy akurat jadę do babci dziś i zostaje do poniedziałku rana!!! Nic tylko w domu siedzieć

2.08.2019 Gdy jadę na działkę

Ubieram się bo mi się wydaje że zimno. Wychodzi słońce. Gorąco mi w legginsach pod sukienką i bluzie  Rozbieram się w autobusie. Słońce zachodzi i idą chmury. Co mnie czeka na działce? Niech już będzie w jedną Mańkę

2.08.2019 Odrobina szczęscia

Gumki do włosów z Kambodży są przecudowne, a do tego odebrałam dziś Ludzi ze Złota. Życie jest piękne

3.08.2019 Gdy zachoruje pies

Obraz
Pies jest trudnym pacjentem. Nie powie co się dzieje. Dziś byliśmy na obcinaniu pazurów, kilka godzin temu zaczął piszczeć. Wydawało mi się że chodzi o tę łapę którą miał lata temu pogryzioną. Izy nie ma aby nas zabrać do weta. Zadzwoniłam. Lekarz kazał obserwować i przypomniał że może go pazur który niespodziewanie zakrawawił boleć. Teraz na spacerze zrobił na rzadko. Pokłada się. Popiskuje. Ogon podkulony. Ja mam serce w gardle. Do jutra jak nie przejdzie jedziemy. Póki co to w sumie nie wiem co go boli. Edit Za 12 godzin jak nic się nie zmieni idziemy do weta. Póki co nerwy mam w strzępach. Chwilami popłakuje. Nie jestem z tych co potrafią czekać. Ja działam gdy widzę że zwierzę cierpi. Niestety nie mam pojęcia co go boli. mąka krupczatka : Pieskom można podawać nospe... Jeżeli to brzuch to mu pomoże.. :( Moja wazy 4 kilo i podaje jej całą tabletkę tej normalnej nospy. Oblicz sobie jaką dawkę może dostać T...

4.08.2019 Chory pies cd

Muszę wracać bo jutro rehabilitacji ciąg dalszy ale wcale nie chce zostawić psa z babcią mimo że chyba jest lepiej

4.08.2019 Chory pies

W nocy spałam pomiędzy matką a psem. On có próbował się ruszyć to piszczał. A ja się obudziłam. Ostatnie minuty przed wyjściem do lekarza najgorsze. Na miejscu przyjęła nas moja ukochana lekarka którą lata temu też zajmowała się jego łapką i która z obecnej ekipy zna nas chyba najlepiej. Dlatego od razu zauważyłam różnice w tym jak chodzi. Nawet dał jej się Korek głaskać.  Pogadałyśmy chwilę  na koniec odnośnie jego ogólnego stanu. Bo przebadała go całkowicie.  Potem zastrzyk i leki do domu. Dla mnie mega komfort taka wizyta. Babka naprawdę się przejęła

9.09.2019 Fizjo

20 dzień rehabilitacji za mną. Ostatnie 10 ze wstawaniem 6:30 a przede mną jeszcze 10 i tylko ja wiem ile mnie to kosztowało. Nawet nie tyle co fizycznie bo pod tym kontem mam nadzieję że wracam do normy ale psychicznie. Raz że nie lubię rano wstawać ani popołudniami jeździć w korkach ale bardziej myślę o tym że poruszam się po śródmieściu, po moich starych rejonach i serce mnie boli że przez Agrykolę dotrzeć mogę do pl na Rozdrożu i dalej autobusem na Wolę zamiast do domu na Bagatelę, poruszam się po miejscach z którymi mam miliony wspomnień, po miejscu gdzie spędziłam niemal całe swoje życie a zostałam brutalnie wyrwana. Panie rehabilitantki i fizjoterapeutki są cudowne. Czuje się tam bezpiecznie, swobodnie. Postawiły mnie na nogi, dostałam cenne wskazówki. Mam poczucie wsparcia, tego że nie jestem sama z moim bólem. Stopa już prawie mi nie doskwiera, kręgosłup i bark? Bolą mniej na szczęście ostatnio. Dziś u lekarza będąc załatwiłam sobie receptę na własne leki na ból. Scheuermann z...

10.08.2019 Tablica

Umówiłam się z mamą dziś na cmentarz. Rano pogoda niespecjalna. Mama dzwoni czy jedziemy. Stwierdziłam że absolutnie trzeba. Jakbym przeczuwała że coś jest nie tak. Tablica odpadła. Gdybym była sama trochę bym zgłupiała. Fajnie że pojechałyśmy razem. Raźniej i nie narobiłam się jak głupia jak co roku. A przy okazji spędziłyśmy razem fajnie czas. Brakowało mi tego

Jehowy 10.08.2019

Obraz
Od wczoraj kongres świadków Jehowy na legi i zamknięta dla ruchu ul Łazienkowska. Cały tydzień tamtędy jeździłam i ani na przystanku ani w autobusie żadnej informacji o zmianie trasy. Wczoraj rano zonk bo autobus jedzie inaczej. Welkome to Poland pushthebutton : Naprawdę? Od dawna były znaki z informacją na drodze, a jak 1 sierpnia parkowałam pod Torwarem, to wlozyli mi info za wycieraczkę   Gusia : @pushthebutton: na przystankach brak informacji, na szybach w autobusach brak informacji, ludzie którzy komunikacją dojeżdżali na Szwoleżerów od strony Łazienkowskiej byli zdezorientowani co się dzieje i pospóźniani, pracownicy dojeżdżający samochodami też pushthebutton : Ci od samochodów to gapy, bo znaki były od kilku ładnych dni :) ...

11.08.2019 pod czujnym okiem Boga

O tym by iść do kościoła myślałam poważnie. Info o śmierci jej taty zmobilizowała mnie. Ale do spowiedzi poszłam na całkowitym spontanie. Czułam się w kościele nie na miejscu z powodu moich problemów z modlitwą i uczęszczaniem do kościoła. Tym razem nie tylko z czystym sumieniem chciałam przyjąć komunię ale i uczestniczyć we mszy. Pojawiła się myśl że ja wciąż tkwię w miejscu mimo że ojciec prawie dwa lata nie żyje. Parafia u brata wydała mi się sympatyczna. Zresztą ostatni raz w kościele tam byłam na komuni bratanka. Młody ksiądz też wydał mi się w porządku i nie pomyliłam się. Nie zostałam oceniona (zwłaszcza niegatywnie jak sama o sobie myślę) ale wysłuchana. I uzyskałam słowa wsparcia. Swoją cegiełkę dorzucił Jezus. Nic na siłę ale dość uciekania. Przyjęłam komunię w intencji przyjacióki i jej taty na własnym  czystym sercu a nie z powodu szczególnych okoliczności. I jestem z siebie dumna.

11.08.2019 TERESA

Obraz
Mojej przyjaciółki tata zmarł. A ja choć mam podobne doświadczenie nie mogę jej nic sensownego powiedzieć z doświadczenia. Nie jestem w stanie zrozumieć co czuje ktoś w takiej sytuacji bo śmierć mojego ojca miała zupełnie inny charakter. Oczywiście jestem przy niej na ile tylko mnie potrzebuje. Tylko i aż tyle mogę zrobić Bezimienny : w takiej sytuacji człowiek nigdy nie wie jak się zachować i co ma powiedzieć...   Gusia : @Bezimienny: chodzi mi raczej o to że choć mój ojciec też niedawno zmarł to nie mam pojęcia co się czuje gdy chodzi o ojca który był dobry. Mój był skurwielem jakich mało i do tego właściwie nie było go w moim życiu. Nawet nie mogę normalnie przeżywać jego odejścia  

z cyklu szalone rajdy 12.08.2019

Rano Teresa jechała przez Warszawe. No to pojechałam po nią na wschodnią i pojechałam do Skierniewic. Kasy na koncie tyle że gdyby przyszedł konduktor i musiałabym kupić bilet w dwie strony mogłoby mi nie strarczyć. Do tego ona w przedziale konduktorskim siedziała. Ale nie chodzili w żadną stronę. Pomyślałam że przyda jej się moja obecność. Gdyby to było blisko pojechałabym na pogrzeb. A tak tylko tyle mogłam zrobić

12.08.2019 z cyklu szalone rajdy cd

Dzień świra. Przed północą kręgosłup mnie tak napieprzał że wzięłam tabletkę. Tylko że o 3 się obudziłam ponownie. Dupa. Zając się czymś to sobie kanapkę zarobiłam. Potem rajd Skierniewicki. Zdecydowałam się jeszcze że jednak zrobić te badania krwi. W końcu dochodziła 10. Zadzwoniłam jeszcze do Marka by dał znać jak będzie jechać. Miał jutro. Jadę na rehabilitację z domu. Telefon. Marek. Jedzie dziś. 17.37 na wschodniej. No ok. Gdybym wiedziała pojechałabym później. Niezbyt mi to pasuje bo o której zajade do psa na Ursus ale trudno. Chce z nim choć sekunde pogadać. Edit. To nie ma sensu. Psa szkoda. Wracam. Marka zobaczę innym razem

13.08.2019 problem z krwinką białą

Muszę się umówić do lekarza. Podejrzałam wyniki. Hemoglobina lekko pod normą, żelaza za mało ale  więcej niż było w poprzednich badaniach, ale jest problem z krwinką białą. Cholera a mojego lekarza nie ma, tak chciałam tej drugiej wizyty uniknąć :/ edit w domu zweryfikowałam badania, żelaza jest ciut mniej, do lekarki jakiejś jestem na jutro umówiona

14.08.2019 - poz

Czas się pojawiać u internisty. Cykam się bo nie ma mojego a lekarki nie znam. I co z tego że mama twierdzi że jest miła. Przypominam sobie że rok temu też były jazdy z krwinką białą. Może wystarczy powtórzyć morfologie?

14.08.2019 Ochłodzenie

Obraz
Ochłodzenie. Przekrój ludzi w tramwaju od tych w czapce, szaliku, kurtce i jeansach po szorty i krótki rękaw pushthebutton : Czapka i szalik really?

14.08.2019 - Fryzjer

moja ostatnia próba umówienia się z sąsiadką fryzjerką skończyła się niechcianym spotkaniem z koleżanką, od tego czasu nie zrobiłam nic w temacie podcięcia końcówek chociaż rozdwojone mnie wkurzały, teraz wykorzystując luźniejszy czas umyłam głowę, wzięłam nożyczki i sama załatwiłam sprawę, może nie są mega równe ale za to zdrowe i ładne

niegadający bus 14.08.2019

Jadę z Ursusa na czerniaków. Obydwa autobusy awaria tablic świetlnych. Jak tu czytać skoro nie gada przystanków?

16.08.2019 Koniec coraz bliżej

Jeszcze tylko tydzień rehabilitacji. Mam dość. Lekarka twierdzi że jestem przemęczona. Może coś w tym jest.

gdy mieszkam u brata 16.08.2019

Ścięłam się wczoraj z Agnieszką. W sobotę ma kosmetyczkę o 11. Nie dogadałyśmy się. Napisałam na początku tygodnia że w piątek lub sobotę chce aby tu przyjechała, tyle że w piątek z opcją nocowania do soboty. Dopiero doczytałam się że tydzień temu pisałam że chce aby z piątku na sobotę nocowała. Wymyśliła że w piątek zabierze część rzeczy do siebie a ja w niedzielę odbiorę. Dziś to ja sama jadąc na rehabilitację mogę zabrać, chcę wszystko od razu do domu odstawić i mieć z głowy. A ona może przełożyć lub się spóźnić. W końcu nie wytrzymałam i wyskoczyłam z argumentem że tydzień temu mnie zawiodła a teraz znowu to robi. Dopiero wtedy się złamała. Już nastawiałam się że będę ze wszystkim do domu z pracy jechać. W sumie dobrze że jutro przyjedzie. Bałam się ale fajnie mi jest u brata z psem i kotami i super że jeszcze jeden wieczór będę z nimi sama. Poza tym chce ślad do końca na ipli obejrzeć

16.08.2019 ŚLAD

Oglądam na ipli serial ŚLAD. Całkiem niezłe. Szkoda tylko że na ipli ogląda się jak na polsacie - mnóstwo reklam, ale ok by było gdyby nie różnica w decybelach pomiędzy filmem a reklamą :/

16.08.2019 - Kot bob i ja

Zazwyczaj przeczytanie książki po obejrzeniu filmu jest nieciekawe. Nie w tym wypadku. Może dlatego że słabo pamiętam film a może to taka konstrukcja. Książki czyta się błyskawicznie, film mnie nie zachwycił jakoś mocno ale dopiero teraz rozumiem jego przekaz. Swoją drogą ludzie którzy przygarniają bezpańskie zwierzęta powinni mieć zapewnioną darmową opiekę weterynaryjną.

21.08.2019 na wólce

22.08.2019 Fizjo

Zostałam wczoraj w pracy odwołując fizjoterapie. Poważnie się zastanawiam czy walczyć o oddanie mi tego dnia. Jestem zmęczona. Tak strasznie zmęczona. To już 6 tydzień

22.08.2019 Porażka literaturowa

Nawet mnie zdarza się że książka którą mama wypożycza nie nadaję się do czytania. Tytułu nie podam bo już oddana aha uwagi nie przywiązuje. Osobiście uważam że to moja porażka. Ale jestem tylko człowiekiem

fizjo 22.08.2019

Jadę i wciąż nie mam pojęcia czy walczyć o ten jeden zaległy dzień. Zwłaszcza że i tak przez Zielone Świątki odpadł mi jeden dzień

22.08.2019 Buty

Dawno butów nie kupowałam. Maj. Teraz tylko 130 a w poniedziałek okazało się że piątka górna jest do kanałowego. Jakbym nie miała na co kasy wydawać

torwar vs legia 23.08.2019

Obraz
Mecz na Legii. Metalowe bramki i pełno policji. Korek na Łazienkowskiej. Narodowy sport, nie ma co... :/ Gdy na Torwarze po przeciwnej stronie jest mecz siatkówki takich rzeczy brak pushthebutton : Zastanów się ile ludzi przychodzi na siatkówkę? 5 tysięcy? Na Legii wczoraj bylo 29 i pół tysiąca :) Life of little girl : @pushthebutton: ale co z tego ile? Kibice piłki nożnej z Polski są uznawani za granicą za zwykłych bandziorów i nic więcej, natomiast o kibicach siatkówki mówi się, że to najlepsi kibice na świecie. Na ME mecz siatkówki był na narodowym, wtedy był pełny stadion i nie było takich cyrków jak wczoraj. pushthebutton : @Life of little girl: korków nie było? Policja nie kierowała ruchem? Nie było zamkniętych ulic? Tak kibi...

Stopa - rehabilitacja 23.08.2019

Zdecydowałam się jeszcze wziąć zabiegi. Zwłaszcza że pani Agnieszka chce mi też za 15 sierpnia oddać czyli są dwa zabiegi jeszcze. No ok. Słucham się jej. Skoro powinnam to tak jej zaufam. W końcu postawiła mnie na nogi. Zresztą widziałam jak dziś biegłam - stopa żyła własnym życiem

24.08.2019 Do Boga

Szłam wczoraj rano na fizjoterapie i drzwi kościoła na Łazienkowskiej były otwarte. Pierwszy raz nogi same mnie do kościoła poniosły bez świadomości głowy

24.08.2019 Ból

Obraz
Dwie tabletki by dało się iść spać. Kręgosłup i bark. 33 lata dopiero. Może być lepiej gdy schludne i będę się więcej ruszać ale takie noce jak ta zawsze mogą się zdarzyć. Nauczyłam się ZAWSZE mieć silne środki przeciwbólowe w torebce. Gdyby dało się cofnąć zmiany zwyrodnieniowe w jakikolwiek sposób poszłabym na to. Tymczasem noc z głowy Judyta Zagubiona : rozumiem Cię bardzo dobrze ja też zawsze mam przy sobie leki bardzo silne przeciwbólowe i przeciwzapalne od lekarza, sa momenty że z łóżka nie mogę wstać, tylko u mnie lekarz powiedział że nawet jak schudnę do prawidłowej wagi to on nie sądzi by cokolwiek się poprawiło, jedyną alternatywą jest operacja, której się boję cholernie i której nie poddam się, bo za duże ryzyko, jedyna zgoda to gdyby nie daj Boże znów mnie sparaliżowało

26.08.2019 Kręgosłup

Zapomniałam od cioci wziąć leków na bol. Jak to dobrze że załatwiłam sobie receptę bo nie dałoby rady obejrzeć meczu siatkarek do końca. Chorować zaczęłam mając 13 lat, po 20 jest gorzej. Prócz zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego jest dyskopatia w szyjnym i zwyrodnienie w barku lewym

26.08.2019 Ukraina

Pierw siatkarki zamiast łatwego 3:0 męczą sie z Ukrainą a gdy wreszcie poszłam spać za oknami siedzi  grupka ludzi i,dość głośno gadają. Mama już poprzedniej nocy nie spała przez hałas z ulicy. A ja jutro o 6 wstaję i na 7.15 na ostatni zabieg jadę a potem do pracy. I muszę byc przytomna. Zadzwoniłam na straż miejską. Tru

28.08.2019 Woda

Wzięłam wczoraj mamie arbuza. A dla równowagi do drugiej ręki zgrzewke wody. Która rozpierdoloła mi się jak tylko doszłam do przystanku. 6 butelek wody w ręku autobusem, a potem tramwajem i autobusem. Dopiero pod domem ha jakaś babka się ulitowała i dała mi siatkę na wodę. Ja pierdole. Ręce miałam jak z ołowiu. Dziś jeszcze czuje to w ramionach

28.08.2019

Jeśli js narzekam na upał to jest naprawdę gorąco. Budynek z wielkiej płyty :/  A kiedyś mieszksłam w starej przedwojennej kamienicy. Tęsknię za domem

dom z papieru

ale to gówno, będę bardzo złym człowiekiem jak wkręce mamę  że to dobre? :P

30.08.2019 Białystok?

Za tydzień piątkowy wieczór być może spędzę już w Białym. Piątek wzięłam wolny. Choć to znowu pisane palcem na wodzie pisane i wszystko może się zmienić. Tymczasem dochodzą mnie niepokojące słuchy. Się okaże co zastanę w czwartek jak przyjadę. Ten wyjazd bardzo mi jest potrzebny wobec obecnej domowej sytuacji

30.08.2019 Ból

Obraz
Ile dni z rzędu będzie mnie co wieczór boleć bark i kręgosłup. Mam być 5 noc na tabletce przeciwbólowej? 26 września mam lekarza rehabilitacji. Niech mnie ratuje Judyta Zagubiona : mnie od kilku dni codziennie boli kręgosłup odcinek lędźwiowy i miedzy łopatkami, do tego drętwieją mi bardzo ręce... jesień idzie...

31.08.2019 Kleszcze

Zgubiłam karteczkę z terminem kolejnej tabletki przeciw kleszczom dla psa. Rano jadąc do babci i psa dzwonię więc. Termin wypada w ten weekend No to trudno poszłam korzystając z okazji że w drugiej strefie na karcie warszawiaka jadę na bilecie miesięcznym i pojechałam sobie autobusem w w jedną stronę te dwa przystanki. Fajne robią teraz te tabletki na kleszcze. Mój pies czaderski jest jak ją dostaje Cieszt się na smakołyk i domaga więcej

31.08.2019 Przyszłość

Rok. Dużo i mało zarazem. Jeśli dobrze ten czas wykorzystamy gdy z Pawłem ruszymy szybko zbudujemy podwaliny pod naszą firmę. Póki co zwłaszcza on musi zrobić kursy by mieć papiery. Po kolegium oboje wiemy czym jest praca z seniorami

2.09.2019 Uroczystości

Idę do psychiatry. Patrząc po tym co się dzieje na mieście nie wiem jak dotrzeć do pracy

2.09.2019 Psycholog

Tego się nie spodziewałam. Myślałam że po tym jak mnie psycholog skreśliła z listy pacjentów spadłam na koniec kolejki. Tymczasem ja wypadłam z systemu. Dopiero teraz lekarka mnie ponownie skierowała i czekam na telefon

2.09.2019 psychiatra

Kocham swoją psychiatrę, naprawdę kocham. To taka spokojna i wyrozumiała babka a przy tym bardzo konkretna. - Nie dogadywałam się z tamtą psycholog, nie przychodziłam regularnie bo trochę chorowałam i mnie skreśliła - mówię jej - spokojnie, nic się nie stało - słyszę w odpowiedzi

4.09.2019 Na Białystok

Jak ja się cieszę z tego wyjazdu. Z kasą krucho ale mam tp w nosie tym razem. Zdrowie psychiczne ważniejsze. Przez tę pieprzoną kontuzje trzy miesiące wyjęte z życia

5.09.2019 Relacje

Matka i córka. Najtrudniejsza relacja na świecie

W drodze 5.09.2019

Od godziny jestem w drodze. Daje radę. Może nawet jakbym się ciut lepiej czuła. Strasznie zimno w pociągu. Zwrociłam uwagę konduktorowi. Niestety nowe pociągi mają to do siebie że jest jedna temperatura na cały skład. Dzięki Bogu wracam przedziałówka. Jest super bo mało ludzi i nikt obok mnie nie siedzi. Chociaż miałam stracha gdy okazało się że siedzę tuż za lokomotywą

5.09.2019 przed wyjazdem

Wczoraj pochorowałam się. Dziś od nocy napierdala mnie kręgosłup i tabletki guzik dają. Odechciewa mi się tego wyjazdu. Czuję się fatalnie. Boli mnie bark o kręgosłup lędźwiowy. Zastanawiam się jak poradzę sobie w pociągu. I jak przeżyje te kilka dni. Zastanawiam się czy jest sens kupować bilet powrotny ale chcę mieć miejsce. Plany już są więc nie będę robić zamieszania. Jakoś to przeżyję

6.09.2019 Białystok

Nie żałuję że tu jestem. Czuję się nieźle. Jeszcze trochę i zapomnę o tym co było poprzedniej nocy

7.09.2019 Białystok

Za 24 godziny o tej porze  będę w drodze do domu

pociągi 8.09.2019

Ale czad. Można w necie podejrzeć rozmieszczenie wagonów pociągów. Tak jak myslałam jadę ostatnim

8.09.2019 Kraina Lodu

Kraina Lodu. Najpiękniejsza bajka jaką kiedykolwiek oglądałam

9.09.2019 Odmieniona

Poniedziałek po urlopie. Oczywiście że mi się nic nie chce. Ale widzę że w pracy jestem zupełnie inna. Ten wyjazd, zmiana otoczenia, był mi naprawdę potrzebny A swoją drogą trzeba mieć szczęście by wracając już od cioci i jadąc prosto na pociąg wsiada mi centralnie do autobusu Alka z mężem, której nawet nie lubię. I trzeba udawać że do ciotki przyjechałam i tylko się z przyjaciółmi widziałam chwilę by nie zrobiła afery. (swoją drogą poprosiła mnie potem teska o to samo :P)

17.09.2019 śmierć dzieci

Obraz
Podczas gdy kobiety porzucają i zabijają swoje dzieci, walczą o złagodzenie ustawy aborcyjnej moja koleżanka która od kilku lat stara się z mężem o dziecko jest w ciąży pozamacicznej. I.jutro czeka ją zabieg :/ Judyta Zagubiona : :( Pantokratorka : Dlatego ważne jest, aby nie mierzyć wszystkich własną (jedną) miarą :)

17.09.2019 Klopsy

Mama zrobiła klopsy z łopatki wołowej. Nareszcie mi smakuje. Poprzednio w Białym z wiepszowego. Z kurczaka jem ale bez entuzjazmu

18.09.2019

Obraz
Ale jaja. Spotkałam w metrze Kabaty faceta z którym pół drogi z Białegostoku przegadałam w pociągu. Mieszka notabene na mojej trasie do pracy Szkotka : Wow :) Fajny?  Gusia : @Szkotka: nie naszz przedział wiekowy

18.09.2019 Marta

Śniło mi się że jest z Martą wszystko dobrze. Mimo to strasznie się martwiłam. O 7:15 napisała że badał ją lekarz i będzie laparoskopia, tylko że wczoraj mówiła iż o 20 woec gdy 8.15 napisałam jak się czuje i nie odpowiadała domyśliłam się że o 8 zabieg. Do 11 wytrzymałam nim do jej męża napisałam. Strasznie mi przykro

Laurka

Koleżanka zadzwoniła co u mnie słychać i zapytała czy uszyć nam maseczki a słysząc że nie pracuje zaproponowała pomoc finansową. Niby zwykły gest, sama będąc w jej sytuacji zaproponowałabym pomoc, a mimo wszystko to bardzo mnie wzruszyło

górczewska 19.09.2019

Obraz
  Kiedy nasza sąsiadka opowiada mi o swojej młodości w tym budynku czuje ucisk zazdrości. Bo to nie moja historia, moja prawie 6 lat temu się skończyła. Kiedy niedawno byłam u przyjaciółki matki tej też wzięło się na wspominki. Tylko że ludzie o których mówiła - jej koledzy - byli moimi sąsiadami całe życie. Dorastałam w otoczeniu tych nazwisk, rzucanych powitań w bramie, opowieści mamy, swoich własnych przeżyć. Młodość jest taka piękna. Tego co tam mialam nigdy nie odtworze.      Coel : Nie odtworzysz, masz rację. I wiem, że to cholernie trudne. Chciałam odtworzyć we własnym domu spokojną atmosferę. I wiesz co? Nie da się. Póki nie zadbam, by inne sprawy "weszły" na swój tor, nie będzie spokojnej atmosfery. Ale zawsze możesz zadbać o nowy komfort w obecnym miejscu. Fakt, zajmuje to ...

19.09.2019 Wypadki

Mama wyszła jak bylam w łazience brać prysznic a czekam na kuriera z żarciem psim, oczywiście że ledwo wyszła a jeszcze w reczniku bylam jak dzwonek , nie kurier ale listonosz

19.09.2019 Przyjaciele

Mimo wieczorem rozmowy z Pawłem nie zasnęłabym bez rozmowy z Martą. Kiedy zapyta mnie czy myślę że jej dziecko to bolało rozpłakałam się. Rozmawiałyśmy że będzie miała jeszcze wiele dzieci a ja będę ich ciotką która kupuje im masę słodyczy. Wierzę w to. Póki co tak strasznie mi ich szkoda. Nie zdążyli się nacieszyć myślą że wreszcie się udało a już malca z nimi nie ma

19.09.2019 Brawo ja!

Obraz
: Przeciec 2x jednej nocy. Brawo ja! a cały dzień było tak ładnie i ledwo kapało ze mnie

Rozwod 19.09.2019

Oglądam na HBO GO amerykański serial Rozwód z S.J. Parker i Thomas Haden Church. Ciągnie się jak flaki z olejem i tak samo ciekawe a obsada drewniana

21.09.2019 TS

Obraz
Pierwsza korekta mojej książki zakończona. Czas na czytanie i poprawki nr2 Pantokratorka : Super! A ostatnio zastanawiałam się, jak tam Twoja książka :)

kradziejka 21.09.2019

Orzechy u frania kusiły ale za stara jestem na takie akcje. Pomijam że w fatalnej kondycji. Ledwo przeszłam przez furtkę i to tylko dzięki oparciu stopy o kłódkę. Podciągać się na furtce i nogą zaczepic nie dawałem rady i zastanawiłam się jak wrócę. Uspokajał mnie telefon w kieszeni. Ten stres że mnie przylapią jeszcze we mnie siedzi. 10 lat temu nie miałam obaw. Kiedyś jak koza przez tę furtkę skakałam. Teraz na powrocie jakoś udało mi się podciągnąć i przełożyć nogę a potem utrzymać na furtce by druga noga przeszła choć nie wiem jak to.zrobiłam

rozważania 22.09.2019

Czekam na telefon z pzp kiedy zwolni się miejsce u psychologa. Dziś w autobusie zastanawiałam się w sumie po co mi to. Aż do tej wiadomości że być może ten koleś jest moim krewnym. I rozleciałam się w drobny mak. Myślałam czasem o szukaniu krewnych ale drzewo genealogiczne nigdy nie pokazało mi dopasowań po stronie rodziny ojca. Nikt też nie pojawił się na pogrzebie ojca. A ja w rodzinie podobno funkcjonowałam jako jakaś córka tomka. Siostra babki gdy przedstawiłam się z imienia i nazwiska nie wiedziała kim jestem. Ja sama o pradziadkach czy rodzeństwie dziadków nie wiem nic. I w takim momencie gdy poznaje kogoś i mam mówić o rodzinie czuję się niekompletna. Czuję się jak czegoś poł. Mała byłam jak się rodzice rozstali, nie wiele wieksza gdy ojciec zniknął z mojego życia. Gdy miałam 19 lat spotkałam się z nim (nawet nie wiem jak to się stało) ale ta rozmowa przypominała rozmowę z dzieckiem (czyt ojcem po alkoholu). Żenada. Nic się nie zmieło po tym, nawet mi o śmierci bab...

22.09.2020 hbo

Obraz
Potrzeba mi nowego serialu na hbo go Judyta Zagubiona : ja oglądam teraz "turbulencje" na hbo go mnie pasuje...

22.09.2019 Krewny?

Ns fb znalazł mnie koleś który obserwuje mnie na insta i napisał że jego matka ma nazwisko panieńskie takie samo jak ja. Niestety nie wiem o rodzinie ze strony ojca wiele. Kto wie jednak jak daleko sięgają moje śląskie korzenie i czy przypadkiem nie rozmawiam z jakimś swoim wujkiem właśnie Matrix reaktywacja..

24.09.2919 dół

Gusia : Wczoraj byłam w fazie że chciałam  faceta zablokować mimo że od 2 dni nie piszę. Mega kryzys miałam wczoraj. Nawet w pracy płakałam przytulona do psa. Niespecjalnie mi się chciało jeść. Nie wiem czemu nikimi nic nie powiedziałam choć rozmawiałam z Teresą i Martą. Dziś już jest lepiej. Z małym ale. Znam siebie i wiem kiedy nie daję z siebie 100% A co gorsza zazwyczaj świetnie wobec takich kryzysów udaje przed otoczeniem że jest ok. Tylko apatyt mi spada

tabletka

  Znowu walczyłam z bólem ramienia. Przegrałam. Nad ranem wzięłam tabletkę. Jakoś w połowie października mam lekarza rehabilitacji. Niech mi da zabiegi na to ramię to w miarę szybko się dostanę. Indywidualne to po nowym roku można próbować mnie wcisnąć

26.09.2019 Teresa

  Gdy przyjaciółka dzwoni że się z mężem pokłucilla i szuka miejsca do spania nie ważne własne zmęczenie, nie ważne że sama nie jestem w najlepszym okresie i wolałabym być sama. Pokój jest wolny. A ja nie wyobrażam sobie by jej nie przygarnąć ani by poszła gdziekolwiek indziej. A że rano gadają z mamą a ja nieprzytomna bo o 2 się położyłyśmy a ja jeszcze jeszcze długo walczyłam z bólem ramienia

do przodu 27.09.2019

Malymi krokami, wszystko w swoim czasie

27.9.2019 sen

Sen jest dla leszczy

27.09.2019 Awizo

Wczoraj Domofon. Awizo do ojca. Pierwsza reakcja: nie przyjmuje Po sekundzie: ojciec nie żyje, proszę odesłać z adnotacją Dziś A może trzeba było odebrać, dowiedzieć się kto i samej wyjaśnić. Tylko po co się w to babrać i ujawniać. Sami mnie znajdą. On nie żyje a ja dokumenty zrzekajace sie mam więc po co, a zrobić mi nic nie mogą. I łzy.

28.09.2019 Teska

  Ten przyjazd zupełnie wybił mnie z rytmu tygodniowego i nie mm wcale poczucia że jutro niedziela. Całe szczęście że handlowa

28.09.2019 Teresa, Marta i Marta

Trzeci dzień goście a jutro w gości.

maseczka

Co czwartek w czasie sesji wychodzę z psem na spacer. Jak w maseczce rozmawiać przez telefon? Wszystkie nakazy i zakazy respektuje ale ten jeden mnie frustruje. Nie widzieć na ulicy czy w sklepie twarzy ludzi, uśmiechów. Poza tym jest naprawdę gorąco, dziś rajstopy mnie grzały, nie mówiąc już o tym że po rękawiczkach mam całe ręce mokre Co jeszcze?

żelazo

Wreszcie znalazłam żelazo dla siebie: Szelazo + SR kapsułki o przedłużonym uwalnianiu; 1 kaps. zawiera: 150 mg diglicynianu żelaza (28 mg Fe2+), 40 mg wit. C, 1,4 mg wit. B6, 2,5 µg wit. B12, 0,4 mg kwasu foliowego. Lek dawkuje sobie biorąc rano pół kapsułki a wieczorem drugie pół albo całość ( w ciągu dnia po całej źle się czuje). Biorę już jakiś czas, pobiorę jeszcze trochę a w między czasie mam nadzieję na tyle ustąpi że będzie można iść do lekarza POZ po skierowanie na morfologię kontrolną. Póki co nie czuje się jakoś super hiper energetycznie ale mam wrażenie że trochę łatwiej mi jest wchodzić po schodach na 7 piętro

domofon i winda

Staram się unikać dotykania domofonu, wchodzę do domu za pomocą klucza. Zwłaszcza gdy wracam z zakupów by pies nie piszczał. Ale wieczorem gdy wracam ze spaceru zawsze wchodzę kodem aby mama słyszała. Jakoś boje się utknąć w windzie a wieczorem praktycznie nikt się nie kręci

1.10.2019 zabiegana

Obraz
Gusia : Od środowej nocy Teresa, w niedzielę do Grójca. Wobec tego poniedziałkowe wolne na wagę złota. Zwłaszcza przy pogodzie jaka się zrobiła. Mama w niedzielę wyjechała więc korzystałam z jej kompa. Zapomniałam na śmierć swojego Pawłowi zostawić mimo iż byłam u niego na chacie

przebudzona 2.10.2019

Gusia : Uwielbiam budzić się i nie wiedzieć gdzie jestem. 28 października minie 6 lat jak tu mieszkam. I wciąż nie mogę się przyzwyczaić. Nie mam poczucia że to mój dom. Mieszkam tutaj bo tu są moi najbliżsi

2.10.2019 brrr

Obraz
  Pogoda jak na majówce. Nawet nie chce wspominać

kuchenka 3.10.2019

  Jutro przyjedzie kuchenka gazowa!!!!!! Nareszcie będę miała piekarnik i będę mogła robić ciasto bananowe  Amfitryta : A jaki masz przepis? Ja upieklam i byłam rozczarowana. Bardziej mi to przypominało chleb niż ciasto   dorothy : smacznego robię je zawsze na okazje w pracy hihihi

4.10.2019 Zgaga

Obraz
Powrót do domu o 21.30  i niedługo później obiad złożony z klopsa w sosie grzybowym ze smarzonymi kopytkami a wcześniej puszka coli. Zgaga murowana   Gusia @What's up Megg: 5 dzień pod.rząd jem je ;P 184 dni temu, 05:41 (5 października)       What's up Megg O jaaaaa, narobiłaś mi ochoty na kopytka! Niedobra Ty, nu nu hihihi

5.10.2019 Kłopot

Gusia : Poprzedniej nocy pierwszy raz od śmierci śniła mi się moja kotka. Po czym uświadomiłam.sobie że jest 4 października 2019 i.minęło właśnie 10 lat

5.10.2019 Dziwny sen

  Śniło mi się że wprowadził się do nas na Bagatele nowy facet mamy i robiłam dzikie awantury. Na cmentarz chciałam jechać bez niego i o ile wcześniej mama się nie mieszala to w tym wypadku stwierdziła że pojedziemy tylko z ciocią bo wie jakie mam problemy z okazywaniem emocji (płaczem) przy obcych.   Fajnie że ja generalnie przy nikim nie płaczę ;p

6.10.2019 Vetica

Obraz
Gusia : Jutro Korek wraca do domu i potrzebuje tabletki na robaki, minął też termin działania tabletki przew kleszczom a do tego popiskuje i ciężko mu na łóżko wskoczyć, poprzednio zauważyłam że druga łapka sprawia kłopot. No to z samego rana do weta. A tu kolejka. Jedna lekarka zajmuje się pacjentami na szpitalu, druga przyjmuje. Kilka osób czeka. Niestety ta na szpitalu to nasza ulubiona. Trochę zła że nie umowiłam się czekam w kolejce. Ludzie sympatyczni, pani technik nie przeszkadza że Korek się plącze - chwilami jej pod nogami. W pewnym momencie ze szpitala wychodzi pani Agnieszka i pyta kto następny. Akurat to my! Moje nazwisko pamięta i gdy mówię że jest wciąż ból sprawdza w kompie kiedy go poprzednio przyjmowała. Pamięta co się działo. Potwierdza to co mi się wydawało. Druga łapka sprawia problem. Bada go. Przy okazji pytam o narośl i szczegółowo tłumaczy co to. A gdy przez salę przechodzi szefowa pyta się mnie o Korka oczy....

9.10.2019 Forum

Obraz
  Na moim forum siatkarskim pojawiła się informacja informacja z twittera jakoby na dniach stołeczny klub siatkarski miał ogłaszać upadłość. W sumie nie wiemy kim jest autor i na ile poważne są to informacje. Zwłaszcza że oficjalna strona klubu milczy. Informacje z serwisu siatka.org i od dziennikarzy polsatu są sprzeczne. Jeśli jednak info podana u nas na forum to fake news to przysięgam iż osobie która wrzuciła posta zrobię krzywdę. A mam władzę jako moderator         pushthebutton Ale to chyba prawda, tylko że sprzed kliny dni, bo właśnie kilka dni temu widział entuzjastyczny tweet jak to znaleźli nowego sponsora    Gusia: @pushthebutton: podobno Orlen i Westmaster się nie dogadały, ale tak naprawdę krążą same plotki o odchodzeniu czołowych...